O jarmarcznym teatrze średniowiecznym

Główny i oficjalny nurt teatru średniowiecznego jest związany z Kościołem. Pierwsze teksty o charakterze dramatycznym, tzw. dramatyzacje liturgiczne to krótkie scenki dialogowe, które miały na celu uatrakcyjnienie i przybliżenie ludziom liturgii. Pierwszy dialog, związany ze zmartwychwstaniem Chrystusa to „Visitatio Sepulchri” (Nawiedzenie Grobu). Początkowy krótki, trzyzdaniowy dialog, ( grany przez mnichów) stopniowo był rozwijany i rozszerzany. Później zaczęły powstawać teksty związane z narodzeniem Jezusa, a z czasem również nawiązujące do innych fragmentów Biblii. W miarę rozwoju dramatów liturgicznych zaczynały pojawiać się w nich elementy świeckie. To, m.in. spowodowało wyjście ich z budynków kościoła. Aktorami stali się ludzie świeccy. Grane były na ulicach miast, na rynkach. Przedstawienia nawiązujące do Biblii, ale pełne scen o charakterze świeckim, przyjęły nazwę misteriów. Bardzo rozpowszechnione i chętnie oglądane były też moralitety, sztuki o tematyce świeckiej, lecz zgodne z nauką Kościoła. Bohaterem jest „każdy człowiek” który jest rozdarty między dobrem a złem, siłami światła i ciemności.


Oficjalny teatr, tak jak i inne dziedziny sztuki był na usługach Kościoła. Ale w XII wieku, po kilku wiekach zastoju, zaczyna odradzać się teatr antyczny. Do łask powróciły m.in. komedie Terencjusza.


Poza głównym nurtem teatru rozwijał się teatr, który rządził się zupełnie innymi prawami. Służył wyłącznie zabawieniu publiczności, był żywy, reagował na potrzeby chwili. Aktorzy występowali na targach, jarmarkach, odpustach, po karczmach, słowem wszędzie tam, gdzie gromadzili się ludzie. O teatrze jarmarcznym, niewiele wiadomo. O jego charakterze, repertuarze dowiadujemy się z informacji szczątkowych i często przypadkowych, zawartych w dokumentach, manuskryptach dotyczących zupełnie innego przedmiotu.

Nie zachowały się scenariusze przedstawień, prawdopodobnie nawet nie były spisywane, bowiem były przekazywane drogą ustną, z pokolenia na pokolenie. Często też powstawały na bieżąco, na potrzeby chwili. Niejednokrotnie opowieści były improwizowane.

Średniowieczny teatr jarmarczny swoimi tradycjami sięga czasów starożytnych. To wędrowni mimowie, którzy znajdowali się niejako na marginesie głównego, oficjalnego teatru. Dziś byśmy powiedzieli – sztuki wysokiej. Teatr jarmarczny to sztuka niska, plebejska, może więc dlatego nie podlegała nigdy wymogom mody, trendów, czy oczekiwań panujących. Jej zadaniem było zabawienie publiczności, bardzo różnorodnej pod względem struktury społecznej, wieku, płci, a więc i oczekiwań. Mimowie musieli trafić do każdego. Niewątpliwie, zdecydowanie przeważała publiczność o niewybrednych gustach, stąd też humor także był niewybredny, a często prostacki.


Ale gdy oficjalne średniowiecze w pierwszych wiekach odrzuciło dorobek teatralny starożytności, mimowie stali się niejako łącznikiem między epokami. Przeszli w naturalny sposób ze starożytnego Rzymu w średniowiecze.

Należy przy tym zwrócić uwagę na różnice w znaczeniu słowa mim. Współcześnie to aktor, który nie posługuje się głosem. Gra ciałem, gestem, mimiką. Według tradycji to aktor naśladujący życie ( od greckiego słowa mimesis) grający sceny o tematyce obyczajowej, często przedstawiane w sposób komiczny, a nawet farsowy. W starożytnej Grecji i Rzymie mianem mimu określano również rodzaj sztuki, w której taki aktor występował.

Mim starożytny przekazał swoim średniowiecznym następcom całą tradycję, doświadczenie, nawyki, a niejednokrotnie też repertuar. Mim średniowieczny był aktorem wędrownym, a jego sztuka czerpała natchnienie z życia, które naśladowała.

Mimowie różnili się między sobą repertuarem, sposobem zabawiania publiczności i pozycją społeczną. Byli mimowie zwani żonglerami, którzy śpiewali pieśni o wielkich czynach rycerzy oraz o świętych. W związku z tym często występowali na dworach, a także w klasztorach. Byli też wesołkowie, których celem było rozśmieszenie publiczności, zadziwienie ich swoimi sztuczkami.


Byli też tacy, którzy uprawiali satyrę obyczajową, krytykowali panujących oraz kler. Poruszali tematy drażliwe, a także erotyczne. Ci byli przyjmowani w miastach przez władze niechętnie, za to uwielbiani przez publiczność.

Bardzo popularnym tematem były opowieści rycerskie, opowieści o świętych, nawiązywano do opowieści antycznych, tematów mitologicznych, choć dość mocno przekształconych i pokazanych w sposób groteskowy. Ponadto poruszano aktualne tematy polityczne, społeczne, obyczajowe. Te przedstawienie budziły największą niechęć duchowieństwa i władz miast, albowiem nie brak w nich było akcentów wyśmiewających i obrażających przedstawicieli wyższych warstw, ich wady, obłudę, obżarstwo, itp. Naładowane też były scenami erotycznymi.

Mimowie często posługiwali się lalkami. Lalka pełniła funkcję odrealniającą widzianą rzeczywistości, była więc obroną przed oskarżeniami o znieważenie, czy obrazę obyczajów – „to nie ja, to lalka”. Była traktowana na równi np. z małpką, która też służyła zabawianiu publiczności i każde jej zachowanie było usprawiedliwione. Ale publiczność i tak „wiedziała swoje”.

Jako, że mimowie występowali na targach, jarmarkach, charakter ich występów był dostosowany do warunków. Stąd też często ich „warsztat aktorski” był „przenośny”, mogli w każdej chwili zacząć grać. W XIII wieku w Niemczech występowali wędrowni komedianci, których lalki były ukazywane spod płaszcza. Był on na tyle obszerny, że mogła pod nim zmieścić się druga osoba, niewidoczna dla ludzi, która animowała lalką, podczas gdy mim widoczny dla publiczności grał na jakimś instrumencie. Jeszcze bardziej uproszczoną scenkę prezentowali ruscy skomorochowie, przedstawiający krótkie satyryczne obrazki z życia. Wokół bioder była obwiązana szeroka tunika, podniesiona do góry i odpowiednio usztywniona. Nad nią lalkarz pokazywał scenkę rozgrywaną przy pomocy lalek.


Z lalek najpopularniejsze były prawdopodobnie pacynki.  W XIV-wiecznym „Romansie o Aleksandrze” są dwie miniatury przedstawiają niewielki teatr lalkowy: parawan zamknięty w górnej części budynkiem na wzór zamku. Lalki, jakie tam występują to właśnie pacynki.


Jako proste w wykonaniu, popularne były też różnego rodzaju kukły, kukiełki.

Stosunkowo wcześnie natrafiamy na ślad lalki określanej jako marionetki a la planchette.

To lalki zawieszone na niciach przytwierdzonych powyżej środka ciężkości, dzięki czemu mim mógł lalką poruszać. Najstarszy znany ślad takiej lalki znajdujemy w „Hortus Deliciarum” – XII-wiecznym kodeksie Herrady z Landsbergu. Jest tam miniatura, która przedstawia dwóch walczących rycerzy, zawieszonych na wspólnej nici, animowani przez dwóch mimów stojących po przeciwnych końcach stołu. Prawdopodobnie przy pomocy takich lalek można było przedstawiać nawet bardzo rozbudowane sceny.

Z XVI wieku pochodzą informacje o lalkach o nazwie marionetki sycylijskie ( bardzo popularne w Neapolu i na Sycylii). Z dużym prawdopodobieństwem można jednak twierdzić, że były znane dużo wcześniej. Animowane od góry, o wielkości od 80 do 130 cm. Podstawą animacji był kołek wbity w głowę, a do rąk były przyczepione sznureczki. Przy pomocy marionetek sycylijskich przedstawiano sceny walk i pojedynków rycerskich.

Nie należy też zapominać o automatach, mechanizmach poruszających lalki, które, jak wynika z różnych przekazów, były bardzo rozpowszechnione. Pozwalały bowiem na przedstawianie bardzo rozbudowanych scen z dużą ilością postaci.

Przez całe niemal średniowiecze najbardziej popularny popularny teatr narracyjny. Polegał na tym, że aktor opowiadał historię, która była ilustrowana rysunkami, malowidłami, lalkami, czy mechanizmami, często bardzo skomplikowanymi.

Aktor opowiadał historię, komentując to, co się dzieje. Podejmował też dialog z widzami. Pod koniec średniowiecza zaczyna się nawiązywanie dialogu z lalkami. Początkowo aktorzy mówiący teksty lalek mówili głosem zdeformowanym. Jako że niejednokrotnie widzom trudno było ich zrozumieć, narrator powtarzał kwestie już bezpośrednio do widzów. To dało początek dialogom lalek, a więc dramaturgii w teatrze lalkowym.

- – - – - -

do pobrania w formacie pdf : „O jarmarcznym teatrze średniowiecznym”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.